Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciążowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciążowe. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 19 maja 2016

O ciąży

Jesteśmy z Milu na placu zabaw. Milu buja się i przygląda siedzącej na ławce kobiecie w ciąży.Widząc jej zainteresowanie pytam:
– Wiesz co pani ma w tym dużym brzuszku?
– Tak. Serduszko.
– Dobrze. Ma tam serduszko, ale ma też dzidzię. Niedługo się urodzi.
– Hę?
– Pani jest w ciąży i ma w brzuszku małe dziecko, więc można powiedzieć, że ma tam dwa serduszka.
– Hi!

wtorek, 21 kwietnia 2015

Brzuch

Myję zęby. Do łazienki wchodzi mąż i mówi:
– Mały Człowiek pyta, skąd brzuch wie, że ma urodzić dziecko...
Aaa!!! Buzię mam pełną piany, więc mam 10 sekund na wymyślenie odpowiedzi. Myślę, myślę, płuczę usta i już mam odpowiedź dla Małego Człowieka, który stoi za mną i czeka.
– To proste. Brzuch wie, że ma urodzić dziecko tak samo jak serce wie, że ma pompować krew, mózg wie, że ma działać i kierować wszystkim innym, płuca wiedzą, że mają oddychać. Tak jesteśmy zaprogramowani, jak komputery. I już.
– Aha.

To podsumowanie "aha" zawsze mnie rozwala. Dziecko słucha odpowiedzi - czasem z wysiłkiem wytworzonej, po czym po prostu stwierdza "aha", czyli "przyjąłem". I tyle. Jak będzie miało więcej pytań, to zapyta. "Aha" zawsze kończy jakiś etap :)

wtorek, 17 grudnia 2013

Kto nas zrobił?

– Mamo, a kto nas zrobił?
– Ciebie akurat zrobiliśmy my z Tatą.
– Hę? Jak to?
– No tak.
– A jak?
– Jak się mama i tata bardzo kochają i chcą mieć dzieci, to się tak mocno do siebie przytulają i w brzuszku mamy wtedy zaczyna mieszkać dzidzia. A potem brzuch rośnie i rośnie, a w końcu rodzi się dzidzia, jak nasza Milu.
– A od razu wiedzieliście jak będę miał na imię?
– Nie. Bardzo się ucieszyłam, jak się dowiedziałam, że mieszkasz w moim brzuchu. A jak się dowiedzieliśmy z Tatą, że jesteś chłopcem, to zastanawialiśmy się długo, jak będziesz miał na imię. Różne wymyślaliśmy. Ja chciałam, żebyś miał na imię Emil, ale jak się urodziłeś, to od razu wiedzieliśmy, jakie imię ci dać.
– Dobrze, że nie Emil. U nas jest Emil, ale w Mrówkach. I on jest straszny brojarz.
– No widzisz.

niedziela, 31 marca 2013

Kto mnie urodził?

- Mamo, a kto mnie urodził?
- A jak myślisz?
- Tata?
- Hi hi, no co ty. Pomyśl chwilę.
- Podpowiedz mi.
- Przecież siedziałeś u mnie w brzuszku.
- Aaa! Mama mnie urodziła!
- No pewnie. Urodziłam ciebie i niedługo tę dzidzię, co tu we mnie siedzi też urodzę.
- No tak.

poniedziałek, 25 lutego 2013

Mleko

Mały Człowiek dotyka mojej piersi  mówi:
– Mamo, stąd będzie lecieć mleczko dla dzidzi.
– Tak, zgadza się.
– Zrobi się dziurka i tą dziurką będzie lecieć?
– Kochanie, dziurka to już jest, tylko mleka jeszcze nie ma. Jak się dzidzia urodzi, to będzie i mleko.
– A ja chcę zobaczyć tą dziurkę. Pokaż.
– A wiesz, że ty też masz taką dziurkę w sutku? Zobacz sam – Mały Człowiek podnosi swoją koszulkę i ze zdziwieniem ogląda swoje sutki. – Tata też ma taką dziurkę. Idź zobacz. Tylko u was to mleko raczej nie poleci, a u mnie tak.
– Ooo.

sobota, 22 września 2012

Sznureczek

– Mamo, a jak dzidzia tam pływa w tej rzece, w tym basenie w brzuszku, to ona połyka wodę?
– O, bardzo ciekawe i mądre pytanie. Tak, połyka wodę, w której pływa. Trochę to zabawne, prawda?
– Tak, ona tam pływa jak ryba. Ryba też połyka wodę. A mamo, a co ta dzidzia je?
– Dzidzia dostaje jedzonko z tego, co ja zjem. Taki jest specjalny sznureczek, nazywa się pępowina. Tym sznureczkiem dzidzia jest ze mną połączona. I właśnie pępowiną prosto do brzuszka dzidzia dostaje jedzonko.
– A jak ja byłem w twoim brzuszku, to też miałem taki sznureczek?
– Tak. Chodź, pokażę ci. Zobacz, tu masz pępek. Jak się urodziłeś, to pan doktor pokazał Tacie, gdzie ma przeciąć i Tata odciął twój sznureczek. Masz po tym pamiątkę - pępek właśnie. Ja też mam pępek i Tata ma. Mój pępek to moja pamiątka po sznureczku-pępowinie, jaki łączył mnie z moją mamą. Każdy ma taką pamiątkę.
– Fajnie.

wtorek, 28 sierpnia 2012

Sukienka

– Mamo, a jak miałaś brzuszek to miałaś sukienkę?
– Jaki brzuszek?
– Taki duży. Jak byłem w środku.
– Pewnie zaobserwowałeś, że panie, które mają takie duże brzuszki z dzidziami w środku, często chodzą w sukienkach, co?
– Tak.
– No więc jak ty byłeś w moim brzuszku, to owszem, miałam sukienkę i to nawet kilka. Ale miałam też spodnie, bo nie tylko w sukienkach chodziłam.
– Brzuszkowe sukienki, hi hi.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...