W przebieralni na basenie. Jesteśmy tylko ja i Mały Człowiek, bez Taty, więc wchodzimy razem do jednej kabiny. Przebieramy się a Mały Człowiek uchyla drzwi.
– Zamknij drzwi, bo ktoś nas zobaczy.
– I to będzie moja wina?
– Tak.
– A jak ktoś inny zostawi otwarte drzwi i jego podejrzą, to będzie tego kogoś wina?
– Tak.
– A jak ktoś lubi, żeby go podglądać?
– Ha, ha. No wiesz, są tacy ludzie. To wtedy im raczej nie będzie przeszkadzać, że ktoś ich podgląda. Ale dla niektórych ludzi, w tym dla mnie, to krępujące - zarówno bycie podglądanym, jak i przypadkowe zobaczenie kogoś, kto się przebiera, więc zostawmy te drzwi zamknięte.
– Dobra.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ubieranie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ubieranie. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 27 lipca 2014
wtorek, 13 sierpnia 2013
Dziura
Mały Człowiek zakłada piżamę. Na kolanie zauważam dziurkę, choć to jedne z najlepszych piżamowych spodni, jakie ma. Z wyrzutem mówię:
- I tu też zrobiłeś dziurę?
- To nie ja! To moje kolano jest takie duże.
wtorek, 5 marca 2013
Getrok
Mały Człowiek ubiera się rano do przedszkola i walczy z getrami.
– Pomóc ci trochę?
– Nie, ty getroku.
– Getroku? A co to takiego?
– Getrok to ktoś, kto chce założyć sobie czyjeś getry. I je rozciągnąć. Ty byś mi tak rozciągnęła moje, ty getroku.
– Nie miałam zamiaru zakładać twoich getr na siebie. A jak nie chcesz pomocy, to nie.
– Pomóc ci trochę?
– Nie, ty getroku.
– Getroku? A co to takiego?
– Getrok to ktoś, kto chce założyć sobie czyjeś getry. I je rozciągnąć. Ty byś mi tak rozciągnęła moje, ty getroku.
– Nie miałam zamiaru zakładać twoich getr na siebie. A jak nie chcesz pomocy, to nie.
piątek, 9 listopada 2012
Zwycięzca
Ubieram rano Małego Człowieka i proponuję mu zieloną koszulkę z numerem 8 na piersi. Z tyłu koszulki, na karku, jest malutka flaga Brazyli.
– O! Jaka piłkarska koszulka. Z literką taka - ucieszył się Mały Człowiek. - Zobacz Tato, jaką będę miał dziś piłkarską koszulkę! - woła do Taty.
– Tak, to taka piłkarska koszulka, a to jest cyferka 8 - mówię.
– A wiesz, ja to w takiej koszulce to kiedyś mecz wygrałem. I byłem zwycięzcem!
– Tak? Byłeś zwycięzcą? - spytał Tata, który właśnie wszedł do pokoju.
– Tak, zwycięzcą. A wiesz, co to jest? - pyta Mały Człowiek, pokazując flagę na karczku koszulki.
– No co?
– To kroket jest. Taki mi przyczepili kroket jak wygrałem mecz. Taki medal.
– To pięknie.
Kroket???
– O! Jaka piłkarska koszulka. Z literką taka - ucieszył się Mały Człowiek. - Zobacz Tato, jaką będę miał dziś piłkarską koszulkę! - woła do Taty.
– Tak, to taka piłkarska koszulka, a to jest cyferka 8 - mówię.
– A wiesz, ja to w takiej koszulce to kiedyś mecz wygrałem. I byłem zwycięzcem!
– Tak? Byłeś zwycięzcą? - spytał Tata, który właśnie wszedł do pokoju.
– Tak, zwycięzcą. A wiesz, co to jest? - pyta Mały Człowiek, pokazując flagę na karczku koszulki.
– No co?
– To kroket jest. Taki mi przyczepili kroket jak wygrałem mecz. Taki medal.
– To pięknie.
Kroket???
poniedziałek, 23 lipca 2012
Ubieranie
Poranne ubieranie. Przychodzi czas na spodnie, zakładane na stojąco.
– Ała, prosłam cię, żebyś chwytał mnie za ramię, a nie za głowę.
– No widzisz – mówi Tata – jak się mama i tata różnią od siebie. Ja to czasem nawet cię proszę, żebyś za głowę mnie chwycił, a mama nie lubi tak i woli za ramię.
– No właśnie. Różnimy się. I zobacz, co zrobiłeś z moimi włosami – pokazuję Małemu Człowiekowi jego rozczochrane dzieło.
– Hi, jak śmiesznie. A to jest ramiono? – pyta Mały Człowiek pokazując moją rękę.
– Tak, to jest moje ramię i tu się oprzyj.
– Ała, prosłam cię, żebyś chwytał mnie za ramię, a nie za głowę.
– No widzisz – mówi Tata – jak się mama i tata różnią od siebie. Ja to czasem nawet cię proszę, żebyś za głowę mnie chwycił, a mama nie lubi tak i woli za ramię.
– No właśnie. Różnimy się. I zobacz, co zrobiłeś z moimi włosami – pokazuję Małemu Człowiekowi jego rozczochrane dzieło.
– Hi, jak śmiesznie. A to jest ramiono? – pyta Mały Człowiek pokazując moją rękę.
– Tak, to jest moje ramię i tu się oprzyj.
Subskrybuj:
Posty (Atom)