Pokazywanie postów oznaczonych etykietą brzydkie nawyki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą brzydkie nawyki. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 29 czerwca 2015

Straszne...

Aż wstyd, ale co tam - Mały Człowiek od czasu do czasu konsumuje gile... Nic na to nie działa :( Dziś wieczorem, przy codziennym czytaniu - znów...
– No weź przestań! Jak można żreć gile – spytałam już mocno poirytowana. Odpowiedź była szybka i prosta:
– Jak koza masło.
Straszne...

poniedziałek, 29 września 2014

Gile

Leżymy z Małym Człowiekiem wieczorem na łóżku i czytamy bajki. Mały Człowiek ciągle dłubie w nosie i je gile.
– Oj, chyba od jutra będziesz ciągle gile jadł. Na śniadanie dam ci swoje, na obiad dostaniesz Taty, a wieczorem, zamiast kakao, dostaniesz gile Milu. Akurat ma katar, więc sporą kolację będziesz miał.
– Nieee, żartujesz. Żartujesz?
– Nie. Przecież tak lubisz gile jeść. I w przedszkolu powiem pani, żeby na obiad ci dała gile wszystkich dzieci.
– Ale naprawdę?
– No tak.
– Powiesz pani?
– No powiem.
– Nie mów.
– Dlaczego?
– Bo ja tylko swoje gile lubię.
– To zamknę ci nos na 7 spustów – powiedziałam i chwyciłam Małego Człowieka za nos. Zaczął się bronić, ale dawałam radę łapać go za nos, aż doliczyłam do 7. – No, zamknięty nos na 7 spustów. Teraz jak będziesz dłubał w nosie i gile zjadał, to z jednej dziurki będą gile Olka, a z drugiej gile Maksika. Takie to magiczne spusty.
– Nieee! - Mały Człowiek zaczął się śmiać. – To zamknij mi na jeszcze jeden spust.
– Ale tylko 7 spustów jest magicznych.
– Ten będzie super magiczny. I już nigdy nie będę jadł gili.
– No dobra. Broń się! Będzie ósmy spust.

Magia 8 spustu nie podziałała... Ale zabawa była przednia :)

sobota, 16 sierpnia 2014

Papierosy

Na wakacjach. Dom dzieliliśmy z rodziną, w której wszyscy palili :( Co chwilę czuliśmy dym papierosowy. Pierwszego dnia Mały Człowiek spytał:
– Mamo, co tak śmierdzi?
– To dym papierosowy.
– A po co ludzie palą papierosy?
– Dobre pytanie. Sama tego nie rozumiem. Przecież to śmierdzi.Ale niektórzy lubią ich smak i zapach, a do tego uzależniają się od palenia. A jak się już uzależnią, to ciężko im potem rzucić palenie.
– To po co produkują te papierosy w ogóle?
– Hmm. Bo ludzie chcą je kupować. Niektórzy. My na szczęście nie palimy, więc nie musimy codziennie tego wąchać. Szkoda, że na wakacjach będziemy...

piątek, 25 stycznia 2013

Paznokcie

– Pokaż paznokcie. Rosną, czy są obgryzione?
– Ten rośnie.
– No tak, a reszta obgryziona...
– Już nie będę obgryzał paznokci.
– Mam taką nadzieję. Trzymam za ciebie kciuki, bo wierzę, że ci się uda nie obgryzać.
– Mamo, a co się dzieje z paznokciami, jak się ich wcale nie obcina?
– Wtedy rosną i rosną, i rosną. Rosną takie długaśne, aż zaczynają się zakręcać i wić. Albo się łamią, jak ktoś ma słabsze. I wtedy takie drapaki są, które trzeba albo pilniczkiem spiłować, albo obciąć jednak.
– Aha.
– Niektórzy sobie zapuszczają paznokcie i ich jakiś czas nie obcinają. Zobacz, ja mam na przykład takie dość długie. Dziewczyny często tak robią, bo lubią sobie malować paznokcie, a jak są długie, to pomalowane ładnie wyglądają.
– Takie kolorowe.
– No właśnie. A chłopacy zwykle mają krótkie. Ale też różnie z tym bywa.
– Dobra, już oglądajmy lepiej bajkę.

poniedziałek, 13 sierpnia 2012

Wieczorem

Leżymy wieczorem, tuż przed rozpoczęciem czytania wieczornego.
– Synku, proszę cię już po raz kolejny, nie dłub w nosie.
– Już cię nie lubię - mówi Mały Człowiek.
– Oj, no to szkoda, bo ja cię bardzo lubię, a nawet kocham i jest mi przykro, że tak mówisz – mówię, po czym Mały Człowiek klepie mnie nieco za mocno w policzek. – Zabolało - mówię.
– Nie powiem przepraszam, nie powiem przepraszam, nie powiem przepraszam... – jak mantrę szepce pod nosem Mały Człowiek.
– A ja nie będę ci czytać, bo jest mi przykro. Będę czytać sobie po cichu, bo to bardzo ciekawa historia – zaczynam czytać po cichu, a Mały Człowiek po chwili przerywa swoją mantrę i mówi:
– Co tak cicho czytasz, nic nie słyszę.
– Bo czytam po cichu, w myślach.
– Hę?
– No w głowie czytam. Też się tego kiedyś nauczysz.
– A poczytasz głośniej?
– Jest mi przykro.
– To przepraszam.
– A dlaczego przepraszasz?
– Bo cię uderzyłem.
– Fajnie, że jednak przeprosiłeś. Dobra, a teraz już czytamy, bo naprawdę chcę się dowiedzieć, co dalej. Ty też?
– Tak.

niedziela, 22 lipca 2012

Dłubanie w nosie

– Hej, nie dłub już w nosie. To obrzydliwe. Fuj.
– E tam. Flejek też dłubie.
– Ale Flejek jest okropny. I brzydko pachnie.
– A ja jestem Flejkiem.
– Nie, nie jesteś Flejkiem.
– Jestem.
– Z Flejkiem nikt się nie chce bawić. Chcesz, żeby z tobą też nikt nie chciał się bawić?
– Nie.
– No to nie dłub już w nosie.
– Będę.
– ...

piątek, 20 lipca 2012

Obgryzanie paznokci

– Synku, nie obgryzaj proszę paznokci.
– Ale ja lubię.
– Ząbki ci się krzywe zrobią i palce bedziesz miał brzydkie.
– Phi...
– Chyba ci włożę paluchy w musztardę.
– Ha, ha, w musztardę.
– O rety. Porządni ludzie nie obgryzają paznokci.
– Ale ja nie jestem porządny.
– ...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...