Mały Człowiek zjada przy nas swoje gile. Zniesmaczona mówię:
– Nie zjadaj tych gili... Tyle razy już o tym mówiliśmy...
– No właśnie - wtóruje mi Tata.
Mały Człowiek myśli przez chwilę i pyta:
– A właściwie czemu mi nie pozwalacie?
– Dobre pytanie. Dlatego, że w gilach są złe bakterie. Twoje ciałko, żeby się pozbyć złych bakterii z nosa, skleja je w katarze. I trzeba ten katar wydmuchać. A ty zjadasz te gile razem z bakteriami. Możesz od tego zachorować.
– Aha - odpowiada i po chwili znów wkłada paluch do nosa i do buzi...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maniery. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maniery. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 23 września 2013
niedziela, 7 kwietnia 2013
Cola
Siedzimy w restauracji. Do picia mamy m.in. colę. Mały Człowiek wypił już szklankę, ale ewidentnie ma ochotę na jeszcze. Ma jednak opory, bo wie, że wypada się podzielić.
- Mamo, chcesz trochę coli?
- Nie, kochanie, dziękuję. Nie bardzo teraz mogę pić colę.
- A może chociaż na jeden ząbek?
- No dobra, na jeden ząbek.
Mały Człowiek nalewa mi coli na dno szklanki, wypijam te dwa łyczki i oddaję mu szklankę.
- No, a teraz dla mnie - mówi i nalewa sobie pełną szklankę.
Subskrybuj:
Posty (Atom)