Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kim będę. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kim będę. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 23 czerwca 2015

Jak się nazywasz?

Ćwiczymy z Milu co jakiś czas ważne informacje - jak ma na imię, na nazwisko, gdzie mieszka itd. Ostatni rozmowa na ten temat:
– Gdzie mieszkasz?
– W Toluniu.
– Świetnie. A jak się nazywasz?
– Hyy?
– Jak masz na imię?
– Dzieńdobelek.
– Hahaha, dobre. A jak masz na nazwisko.
– Dzieńdobelek.
– No dobra, już widzę, że nic dziś z tego nie wyjdzie. A kim będziesz jak dorośniesz?
– Bandzik.
– Kim będziesz?
– Bandzik.
– A co to?
– To takie w lesie jest, i tam są słonie, i pieski, i kotki też – odpowiedziała tajemniczym głosem Milu, ilustrując wypowiedź wymachami rączek.
– A co tam się je w tym lesie?
– Bandzik.
– Czyli ciebie tam się zjada?
– Taaak!
– To dawaj, ja też cię schrupię, mniam, mniam.

piątek, 27 marca 2015

Kim będę - po raz kolejny

Rozmawiamy wieczorem, tuż przed zaśnięciem. Znów z rozmowy wynika mi pytanie:
– A co ty będziesz robić jak dorośniesz?
– To co ty.
– Będziesz pracował w biurze?
– Tak, właśnie.
– Czemu nie. A może nawet będziesz pracował w tej samej firmie co ja?
– Nie, bo jak ja zacznę pracować, to tej firmy już nie będzie.
– Myślę, że jeszcze będzie. Bo my robimy takie rzeczy, że zawsze ludzie będą ich potrzebować.
– A co na przykład?
– Pieluszki dla dzieci, takie które Milu nosi.
– Co?! Naprawdę?
– Tak. I takie dla dorosłych pieluchy też.
– CO???! Dla dorosłych?!
– No tak, dorośli też czasem potrzebują pieluch.
– A po co?
– Bo nie wszystkim udaje się zdążyć do ubikacji na czas albo wcale do niej nie mogą dotrzeć i wtedy potrzebują. Jeśli chcesz, to przyniosę ci taką dużą pieluchę dla dorosłych, to zobaczysz.
– To przynieś. Takie duże... Hmm...

piątek, 21 marca 2014

Straż

Mały Człowiek ogląda Strażaka Sama, po czym zdecydowanie mówi:
– Mamo, a jak będę duży, to będę strażą.
– Super, że chcesz być strażakiem. To jest bardzo pożyteczny zawód.
– A dlaczego?
– Bo jak jest pożar, to strażacy jadą go ugasić, albo jak są jakieś inne problemy - wypadki, katastrofy różne - to też jadą pomagać.
– Ale ja nie będę jeździł do pożarów.
– Nie? A co będzie robił?
– Jak jakieś zwierzątko utknie na drzewie albo gdzieś, to będę je ratował.
– Super.

wtorek, 11 marca 2014

Pan z warsztatu

W ogrodniczym kupiliśmy linę. Najgrubszą jaka była. Po powrocie do domu Mały Człowiek mówi:
– Patrz Tato, jaką mam linę. Będę nią samochody podłączał. Idziemy na parking?
– Ale nie możesz naprawdę podłączać samochodów na parkingu. Tylko swoje możesz. 
– Ale ja właśnie chcę swoje. A kiedyś takie naprawdę. Bo ja będę panem z warsztatu i będę podłączał naprawdę linę do samochodów.

czwartek, 27 lutego 2014

Naukowiec

– Kim będziesz, jak będziesz duży?
– Naukowcem. Pójdę do szkoły naukowej.
– Tak, w szkole można się wiele nauczyć.
– Właśnie.
– A jakim będziesz naukowcem? Co będziesz badał?
– Ziemię. I wulkany.
– Wulkanologiem będziesz. Ciekawe zajęcie.
– Tak.

niedziela, 26 stycznia 2014

Wojna

Zrobiłam koktajl truskawkowo-bananowy z kefirem. Miał być dla całej rodziny, ale Mały Człowiek dorwał się do dzbanka i wypił wszystko.
– Będę zdrowy i silny od tego. I będę pracował w wojnie. I będę do was tylko w nocy przychodził.
– Gdzie będziesz pracował?
– W wojnie, bo będę silny.
– To chyba w wojsku, co? Bo wojna to jest wtedy, kiedy się walczy. A w wojsku są żołnierze.
– Tak, w wojsku będę. Będę żołnierzem.
– A wiesz, że dziadek był żołnierzem?
– Tak. Ja też będę.

piątek, 4 października 2013

Budowanie

Mały Człowiek zbudował z klocków lego motorówkę z domem :) Pytam więc:
– A zbudujesz nam taką jak dorośniesz?
– Ale ja nie umiem budować.
– To się nauczysz. Wszystkiego się w życiu można nauczyć.
– Ale ja nie chcę budować, bo to dużo pracy.
– A co byś chciał robić?
– Nic. Być leniwcem. Leżałbym sobie z moim kotkiem i nic nie robił.
– Każdy by tak chciał...

środa, 24 kwietnia 2013

Strażak

Czytamy książeczkę o pracy strażaków. Dawno Mały Człowiek nie był tak zaineresowany lekturą. W pewnym momencie mówi:
– Jak będę duży, to chcę być strażakiem.
– Świetnie. Możesz zostać kim zechcesz. A praca strażaka to ważna praca. Ale też trudna.
– Tak. A ja będę kierowcą wozu strażackiego. I będę śmigał.
– Super.

sobota, 11 sierpnia 2012

Siła i nauka

– Masz, napij się.
– No, bo trzeba być silnym.
– ? Tak.
– A ja nie jestem taki silny, bo jeszcze nie jestem duży.
– Ale będziesz duży i się jeszcze wielu rzeczy nauczysz.
– Tak.
– A czego najbardziej chciałbyś się teraz nauczyć?
– Taty. Taty wygłupów.

poniedziałek, 25 czerwca 2012

Kim będę

– Synku, a kim ty chciałbyś być, jak dorośniesz? Kim zostaniesz?
– Tatą.
– O, no to ładnie. A ile będziesz miał dzieci?
– Jednego synka. Takiego małego.
– Jasno sprecyzowana przyszłość. A co będziesz robił?
– Będę tatował.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...