Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kulinarne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kulinarne. Pokaż wszystkie posty

środa, 14 października 2015

Szynka

– Mamo, co mogę?
– Szynkę wam kupiłam. Możesz szynkę.
– A pani sama zrobiła tą szynkę?
– Nie, pani tylko sprzedaje ją w sklepie.
– A jak się robi szynkę?
– Z mięsa się robi, dokładnie jak to nie wiem.
– A mięso skąd?
– Ze zwierząt hodowlanych.
– Ale jak? To zwierzę musi umarnąć, żeby mięso wziąć?
– Tak.
– Aha.

Ciekawe, że Mały Człowiek pyta o różne rzeczy, a dostawszy odpowiedź zwykle nie drąży dalej. Do tematu wraca później albo nie wraca wcale. Teraz wiedział, skąd to mięso się bierze, pewnie chciał się upewnić, trochę sprawdzał, czy powiem mu prawdę. Rozmowę uciął szybko i pobiegł się bawić. Nie oburzyło go to, że zwierzę musi umrzeć, żebyśmy mogli je zjeść. Już myślałam, że pójdziemy w stronę dyskusji o drapieżnikach i ofiarach, ale nie. Zobaczymy, czy temat jeszcze odżyje.

niedziela, 16 listopada 2014

Naleśniki

Mały Człowiek gościł dziś Różę. Na obiad robili własne naleśniki:

Dzieło Małego Człowieka

Dzieło Róży

niedziela, 24 listopada 2013

Kto zjada ostatki

Milu je chrupka, do pokoju wchodzi Mały Człowiek.
– Chcesz chrupka? - pytam. - Jest akurat ostatni, a kto jada ostatki, ten piękny i gładki.
– Aha. Chcę. I będę piękny i gładki?
– Już jesteś przecież.
Po chwili, kiedy Mały Człowiek zjadł już chrupka, podchodzi do mnie i z uśmiechem mówi:
– Już jestem i śliczny, i chudziutki.
– Ha, ha! Piękny i gładki miałeś być.
– Za to ty jak wypijesz ten sok, to będziesz kwaśniutka i słodziutka.

czwartek, 31 października 2013

Muchy

– Mamo, mam do ciebie pytanie.
– Słucham.
– Kto lubi jeść muchy?
– Czy to jest podchwytliwe pytanie?
– Tak.
– Pająk.
– No ale jakie dziecko?
– Olek?
– Yyy? Nie, nie Olek. Maksiu przecież.
– Maksiu je muchy.
– Taaak.
– Pokazywał ci?
– Aha.
– A kto mu pokazał jak jeść muchy?
– Jego mama.
– Aaa, pewnie mu je daje na kolację. Mówi "Maksiu, nie mamy dziś nic na kolację, to weźmiemy sobie te muchy z parapetu".
– Hi hi, pewnie tak.

niedziela, 26 maja 2013

Mleko

– Mamo, a wiesz, skąd się bierze mleko?
– No skąd?
– Bierze się butelkę, podstawia się pod krowę, krowa je trawę i się w niej robi mleko. A potem to mleko leci do butelki i już.
– O, jak ty dużo już wiesz ;)

wtorek, 21 maja 2013

Shake

Mały Człowiek poszedł z Tatą do McDonald'sa. Tata kupił dwa shake'i - duży i mały.
– Duży będzie dla Mamy, bo Mama jest duża, a ty jesteś mały, to dla ciebie jest mały.
– Tato, ale ja przecież rosnę!
I dostałam małego shake'a...

czwartek, 21 lutego 2013

Żelki

Mały Człowiek je żelkowe hamburgery. Każdy składa się z 3 elementów - zielonego, czerwonego i cielistego.
– Mamo, patrz. Ten hambunger ma 3 części. Ta zrobiona jest z kiwi, ta z truskawki, a ta z ciała.
– Hmm. Nie wiem, czy jak by była rzeczywiście z ciała, to by była dobra.
– No chyba nie. Ale ma taki kolor.
– Tak, ma cielisty kolor.

czwartek, 13 grudnia 2012

Pierogi

Odbieram Małego Człowieka z przedszkola. Dzieci lepiły pierogi z kapustą i grzybami:
– I co, fajnie się lepiło pierogi?
– Tak, fajnie.
– To co, jutro na obiad zrobisz nam w domu pierogi?
– To jedną sprawę z głowy już mamy na święta, co? Dzieci nam zrobią pierogi - wtrąca mama innego dziecka.
– Nie - odpowiada Mały Człowiek - bo do zrobienia pierogów potrzeba tyle dzieci, ile jest w przedszkolu.
– No więc chyba nie mamy z głowy lepienia na święta...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...