– A Olka nie było na basenie.
– Bo Olek wyjechał ze swoją mamą. Jak wrócą, to się umówimy.
– Ale nie na basen? Bo Olek mógłby łatwo zatonąć.
– A dlaczego?
– Bo jest mały.
sobota, 13 lipca 2013
poniedziałek, 8 lipca 2013
Czym się różni Olek
– Może nad morzem spotkamy Olka?
– Ale on jest nad innym morzem, w innym kraju.
– Szkoda, bo chciałem zobaczyć jego goliznę.
– A co, myślisz, że Olek czymś się od ciebie różni?
– Tak.
– A czym?
– Pępkiem.
środa, 3 lipca 2013
Kowale bezskrzydłe
Jesteśmy na spacerze. Na murku Mały Człowiek zauważył mnóstwo robaków, które okazały się kowalami bezskrzydłymi. Zaczął je deptać.
– Dlaczego im to robisz? Zostaw, niech sobie tu łażą.
– Nie, bo one nie są wcale pożyteczne. One zjadają cały świat.
– Dlaczego im to robisz? Zostaw, niech sobie tu łażą.
– Nie, bo one nie są wcale pożyteczne. One zjadają cały świat.
wtorek, 2 lipca 2013
Domowe przedszkole
Mały Człowiek i Tata śpiewają piosenkę "Domowe przedszkole"
– Domooowe przedszkooole, wszystkie dzieci kooocha i chce byśmy także kooochali je trochę.
– A jak nie kochają, to dostają czaaarną kropę, dam dam dam - dośpiewuje Mały Człowiek.
– Domooowe przedszkooole, wszystkie dzieci kooocha i chce byśmy także kooochali je trochę.
– A jak nie kochają, to dostają czaaarną kropę, dam dam dam - dośpiewuje Mały Człowiek.
poniedziałek, 1 lipca 2013
Pożyczanie siostry
Odwiedzili nas Babcia i Dziadek. Pytają Małego Człowieka:
– Możemy wziąć sobie twoją siostrę?
– Nie.
– Tylko pożyczymy, tak jak ciebie, na parę dni.
– Nie. Nigdy w życiu!
– A czemu?
– Bo ona jest taka fajna.
– Możemy wziąć sobie twoją siostrę?
– Nie.
– Tylko pożyczymy, tak jak ciebie, na parę dni.
– Nie. Nigdy w życiu!
– A czemu?
– Bo ona jest taka fajna.
środa, 26 czerwca 2013
Wodne zabawy
Mały Człowiek myje swoje kalosze. Przelewa wodę z jednego kalosza do drugiego i mówi:
– Patrz mama, jak leję. O oł, zaraz mi się skończy woda w produkowni.
– Patrz mama, jak leję. O oł, zaraz mi się skończy woda w produkowni.
wtorek, 25 czerwca 2013
Deszcz
Mały Człowiek wstaje rano i, spojrzawszy za okno, stwierdza:
– Pada.
– No pada.
– A zaraz będzie padać z mojego pitolka.
– Ha, ha, ha. Idziesz siku?
– Tak – odparł. A po wyjściu z ubikacji dodał – No, już nie pada.
– Pada.
– No pada.
– A zaraz będzie padać z mojego pitolka.
– Ha, ha, ha. Idziesz siku?
– Tak – odparł. A po wyjściu z ubikacji dodał – No, już nie pada.
Subskrybuj:
Posty (Atom)