środa, 21 września 2016

Części ciała

Milu siedzi na toalecie i nagle mówi:
– Kupa mi wystaje z... no, z tej dziułki.
– A wiesz jak się nazywa ta dziurka?
– Nie.
– To odbyt.
– Odbyt? Ha ha. A ta dziurka, z której siusiu leci, to jak?
– Ujście cewki moczowej.
– Ha ha ha, jak śmiesznie.
– A pipinka wiesz jak?
– Nie.
– Pochwa, wagina.
– Śmiesznie.
– Ale prawdziwie. A pitolek wiesz jak?
– No jak?
– Penis. Albo członek.
– Ha ha, też śmiesznie. A ściana jak?
– Hi, hi. Ściana to ściana.
– Nooo, ściana to ściana. To ściana jak?
– Ściana to ściana.
– Ściana to ściana, a kolano to kolano. Śmiesznie.

poniedziałek, 19 września 2016

Miska

Milu siedzi na podłodze i rysuje z językiem na brodzie. Jest jakieś duże koło, a w środku różne mazy.
– Patrz jak miska ponura - mówi.
– Jaka miska?
– Ponura.
– A co w niej jest?
– Komplementy.
– Ponura miska z komplementami, no ładnie.
– I spinaczki.
– ...

wtorek, 12 lipca 2016

O umieraniu z Milu

Czytamy "Króla lwa". Na ilustracji Mufasa leży stratowany przez antylopy.
– Czemu on tak śpi?
– Bo umarł. Stratowany przez antylopy.
– Stratowany?
– Przebiegły po nim i umarł.
– Ale śpi?
– Śpi i już się nie obudzi.
– A czemu?
– Bo jego serduszko już nie bije.
– Bo go niedobry Skaza zrzucił?
– Tak.
– A ja nie umarłam.
– Nie, twoje serduszko bardzo mocno bije. Dotknij tu i poczuj.
– No bije. Czytaj dalej.

Zaczyna się kolejna podróż przez umieranie - tym razem z Milu.

czwartek, 7 lipca 2016

Dlaczego zamykać drzwi

Mały Człowiek nie zamknął za sobą drzwi wejściowych. Milu zamknęła je za niego i mówi:
– Zamknęłam, żeby nikt nie wszedł. Żaden złodziej, ani wilk, ani baba, ani zły ksiądz.
– Zły ksiądz?
– Tak. Żaden zły ksiądz.

??? Skąd to? - nie mam pojęcia...

wtorek, 5 lipca 2016

Zabawa z Milu

Zasady:
– Jestem magiczna. Jak mnie dotkniesz to będziesz uciśniony. W tej dziurze tu cię wcisnę (w budowli z Lego Duplo).
– Dasz mi prezent, to ci nic nie zrobię.
– Nie możesz mnie dotykać. Jak mnie dotkniesz, to zrobię tak (cmok) i padniesz.
– Tu jest mandatownia (murek zrobiony z Lego Duplo) i jak tu wejdziesz, to dostaniesz mandat.
– Mandaty się tu produkują i nie możesz mi przerywać, bo wtedy zrobię tak (cmok), bo jestem magiczna.
– Mami może tu siedzieć ze mną, ale wy leżycie.
– No i jestem magiczna.

To co, bawimy się?

poniedziałek, 4 lipca 2016

Rozmowy różne z Milu z ostatnich dni

1.
– Kocham cie, mami. Zawsze będę cię kochać. Jesteś taka ładna. Cała. Ale trochę brzydka. I trochę cię nie kocham.
– A gdzie jestem brzydka?
– Nooo. w nosie.

2.
– Idź myj zęby. Jadłaś słodycze.
– Nie.
– Umyj zęby.
– Nie!
– Umyj zęby i kropka!
– Nie i dwa kropki!

3.
– Wszystkich kocham. I mamę, i tatę, i brata. Ale on jest trochę groźny.
– Groźny jest? Jak to?
– No tak, bo on to trochę jest wilkiem.
– Wilkiem? Jak tak warczy to ci wilka przypomina?
– No tak, ale trochę. Takim groźnym, ale mało groźnym jest wilkiem. Ale go kocham.

czwartek, 19 maja 2016

O ciąży

Jesteśmy z Milu na placu zabaw. Milu buja się i przygląda siedzącej na ławce kobiecie w ciąży.Widząc jej zainteresowanie pytam:
– Wiesz co pani ma w tym dużym brzuszku?
– Tak. Serduszko.
– Dobrze. Ma tam serduszko, ale ma też dzidzię. Niedługo się urodzi.
– Hę?
– Pani jest w ciąży i ma w brzuszku małe dziecko, więc można powiedzieć, że ma tam dwa serduszka.
– Hi!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...