– Mamo, a ty jesteś kochana.
– Och, ty też jesteś kochana.
– A ty jesteś najkochańszą mamą.
– A ty najkochańszą córeczką.
– Kochana mama... A ty mnie kochasz nawet jak płaczę?
– Nawet jak płaczesz, jak się złościsz i krzyczysz. Jak się śmiejesz i jak się bawisz, jak broisz i jak jesteś grzeczna. Zawsze cię kocham i zawsze będę. Każdy czasem ma gorszy dzień, płacze czy się złości. Ja też.
– I Tata.
– I Tata.
– I brat.
– Tak, on też.
– I ja.
– I ty też. Każdy.
– A i tak się kochamy.
– Tak, kochamy się. Bez względu na wszystko.
– Jesteś kochana.
poniedziałek, 21 grudnia 2015
czwartek, 17 grudnia 2015
Czy przez sen się czuje?
– Mamo, a jak ktoś umrze przez sen, to coś czuje?
– Nie, przez sen się nic nie czuje. Wiesz, że lekarze to wykorzystują i jak trzeba zrobić jakąś operację, na przykład żeby naprawić jakiś organ w środku, to się człowieka usypia.
– I on nic nie czuje?
– Nie czuje. Jest taki specjalny lekarz, nazywa się anestezjolog, który się zna na usypianiu. Wie co i w jakiej ilości podać, żeby człowiek zasnął głębokim snem na odpowiednią ilość czasu. Wtedy nic człowiek uśpiony nie czuje i lekarze mogą działać. Ja też miałam kiedyż operację i też mnie tak anestezjolog uśpił.
– I naprawdę nic nie czułaś?
– Nic a nic. Obudziłam się i już było po sprawie.
– Nieźle.
– Nie, przez sen się nic nie czuje. Wiesz, że lekarze to wykorzystują i jak trzeba zrobić jakąś operację, na przykład żeby naprawić jakiś organ w środku, to się człowieka usypia.
– I on nic nie czuje?
– Nie czuje. Jest taki specjalny lekarz, nazywa się anestezjolog, który się zna na usypianiu. Wie co i w jakiej ilości podać, żeby człowiek zasnął głębokim snem na odpowiednią ilość czasu. Wtedy nic człowiek uśpiony nie czuje i lekarze mogą działać. Ja też miałam kiedyż operację i też mnie tak anestezjolog uśpił.
– I naprawdę nic nie czułaś?
– Nic a nic. Obudziłam się i już było po sprawie.
– Nieźle.
piątek, 4 grudnia 2015
Wielka ucieczka chomika
Chomik jakiś czas temu uciekł z klatki. Stało się to przyczynkiem do powstania pierwszych w życiu Małego Człowieka komiksów:
Zwracam uwagę na etap 2 ucieczki - lot chomika ze stołu na podłogę :) - oraz uroczą bobkową ścieżkę.
![]() |
| Wielka ucieczka chomika - od klatki po kryjówkę pod szafą |
![]() |
| Wielka ucieczka chomika 2 - czytać od dołu!!! |
środa, 2 grudnia 2015
Chomikowe historie
Mały Człowiek żyje chomikiem. Chomik wypełnia jego myśli i czas. Jest też bohaterem jego rysunków:
Chomik zdecydowanie wzbogacił życie Małego Człowieka :)
![]() |
| Mały Człowiek trzyma chomika |
![]() |
| Mały Człowiek i jego wielki chomik |
![]() |
| Wierszyk o chomiku |
![]() |
| Eskadra chomików |
poniedziałek, 30 listopada 2015
Potwory
Jedziemy samochodem, jest wieczór, ciemno. Milu pokazuje za okno:
– Patrz, mamo, księżyc!
– Nie widzę, masz lepszy kąt, ale fajnie, że wypatrzyłaś.
– Wiesz, ja jak śpię, to częściej widzę księżyce niż potwory.
– To dobrze, że tak jest. A to dlatego nie chcesz spać u siebie, tylko do nas przychodzisz, że potwory widzisz?
– Tak.
– Żaden potwór nie chciałby przyjść do pokoju, w którym mieszka gryzący chomik. Dlatego u mnie nie ma potworów – mówi Mały Człowiek. – Mogę ci pożyczyć chomika do twojego pokoju, to ci wygryzie wszystkie potwory i już ich nie będzie.
– Patrz, mamo, księżyc!
– Nie widzę, masz lepszy kąt, ale fajnie, że wypatrzyłaś.
– Wiesz, ja jak śpię, to częściej widzę księżyce niż potwory.
– To dobrze, że tak jest. A to dlatego nie chcesz spać u siebie, tylko do nas przychodzisz, że potwory widzisz?
– Tak.
– Żaden potwór nie chciałby przyjść do pokoju, w którym mieszka gryzący chomik. Dlatego u mnie nie ma potworów – mówi Mały Człowiek. – Mogę ci pożyczyć chomika do twojego pokoju, to ci wygryzie wszystkie potwory i już ich nie będzie.
czwartek, 12 listopada 2015
Człowiek
Jedziemy z Milu do przedszkola. Rozgląda się intensywnie i mówi:
– Patrz, ludzie chodzą.
– Tak, chodzą.
– Tu chodzą i tam chodzą.
– Rzeczywiście.
– A ja też jestem ludziem.
– Tak, też jesteś człowiekiem.
– Nie, ludziem jestem.
– Człowiekiem się mówi. Są ludzie, ale jeden człowiek.
– Nie. Ludź. Ludziem jestem.
– Ludzikiem raczej.
– Nie ludzikiem. Kocikiem. Koćkiem. Kociakiem jestem.
– Taaak, moim małym słodkim kociakiem.
– Patrz, ludzie chodzą.
– Tak, chodzą.
– Tu chodzą i tam chodzą.
– Rzeczywiście.
– A ja też jestem ludziem.
– Tak, też jesteś człowiekiem.
– Nie, ludziem jestem.
– Człowiekiem się mówi. Są ludzie, ale jeden człowiek.
– Nie. Ludź. Ludziem jestem.
– Ludzikiem raczej.
– Nie ludzikiem. Kocikiem. Koćkiem. Kociakiem jestem.
– Taaak, moim małym słodkim kociakiem.
niedziela, 8 listopada 2015
Autobus
Na potrzeby zabawy w autobus Mały Człowiek przygotował sobie tablicę rozdzielczą. M nawet informację o tym, kto ma zapięte pasy:
Subskrybuj:
Posty (Atom)






