piątek, 10 stycznia 2014

Ubranie dla psa

Na przejściu dla pieszych przepuściliśmy pana z dzieckiem i dużym psem. Zwróciłam na to uwagę Małego Człowieka:
– Przepuszczamy pieszych.
– Dlaczego?
– Za nami jechał cały sznur samochodów, długo by stali na przejściu, to ich puściliśmy. Na dworze jest zimno, a my w samochodzie mamy ciepło.
– A czemu ten pies nie miał ubranka?
– Bo nie wszystkie psy potrzebują ubrań. Ten był duży i miał ciepłe futro. Ubranka raczej noszą małe pieski albo te bez ciepłej sierści.
– I nie ma takich dużych ubrań dla psów?
– Pewnie można takie ubranie uszyć?
– Hę? A to się szyje, a nie kupuje?
– Kupuje się, ale najpierw ktoś to musi uszyć.
– Hę?
– A ty myślałeś, że skąd się biorą te ubrania w sklepie? I inne rzeczy skąd się w sklepach biorą?
– Traktory je przywożą.
– Dobre. Może i traktory przywożą, ale skądś te rzeczy muszą najpierw wziąć. Ktoś je musi uszyć, przygotować, wyprodukować.
– Może w fabrykach?
– Na przykład w fabrykach.
– Aha.

5 komentarzy:

  1. A jak wygląda fabryka? - "Jest niebieska" - wytwórczość mojego Wilczka.
    Pozdrawiam! Fajnie tu!

    OdpowiedzUsuń
  2. Sweterki dla psów nas też fascynacją. Próbujemy pojąć, czemu nie mają czapek i skarpetek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdaje się, że i takie cuda można psom kupić - trzeba tylko chcieć :)

      Usuń

Po przeczytaniu zostaw wiadomość:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...